facebook
KROWY MLECZNE ZDROWIE I WYDAJNOŚĆ

Przechowywanie siary do poprawki

Jakość i ilość podanej siary nie są jedynymi czynnikami, które decydują o ilości krążących we krwi cieląt przeciwciał. Niebagatelne znaczenie w tym zakresie ma sposób postępowania z siarą, w tym jej przechowywanie do momentu podania cielęciu. Niestety, wyniki badań wskazują, że w siarze podawanej cielętom najczęściej znajduje bardzo duża ilość bakterii, często przekraczająca 100 000 jednostek formujących kolonie (ang. CFU)/ml. Tak duża ich ilość znacznie zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia chorób u cieląt po jej pobraniu, zwłaszcza biegunek, a także zmniejsza wchłanianie pobranych z siarą immunoglobulin z przewodu pokarmowego do krwi.

Wiele mikroorganizmów, w tym chorobotwórczych, naturalnie znajduje się w siarze. Ich ilość jednakże nie przekracza 35 000 CFU/ml. W efekcie rzadko prowadzi do rozwoju choroby u cielęcia. Zdecydowana większość bakterii dostaje się do siary w wyniku niedostatecznej higieny doju krów (np. brak czyszczenia wymion przed dojem), nieodpowiedniej czystość stosowanego do jego przechowywania sprzętu (np. brudne wiadra), lub też w skutek wykorzystania w żywieniu cieląt siary od krów z klinicznymi lub podklinicznymi stanami zapalnymi wymienia.

Bardzo częstą przyczyną dużej ilości bakterii w siarze jest jej nieprawidłowe przechowywanie. Duża zawartość składników pokarmowych w siarze sprawia, że jest ona szczególnie atrakcyjną pożywką dla bakterii, w której w sprzyjających warunkach mogą rozmnażać się w bardzo szybkim tempie. W siarze pozostawionej w temperaturze pokojowej ilość bakterii może zwiększyć się nawet trzykrotnie w ciągu 20 minut, tj. do poziomu ok. 300 000 CFU/ml. Aż strach pomyśleć, ale w pozostawionej w wiadrze przez 1 godzinę siarze, zanim zostanie ona podana cielęciu, może znajdować się ponad 1 000 000 CFU bakterii !

Biorąc pod uwagę to, że od momentu zdojenia siary od krowy do momentu podania cielęciu upływa najczęściej kilkanaście, a nierzadko kilkadziesiąt minut (!), bakterie mają mnóstwo czasu na powiększenie swojej „rodziny”. Jeżeli dodatkowo siara została zdojona do niezbyt czystego wiadra lub bańki, lub higiena doju pozostawiała dużo do życzenia, to ilość bakterii w siarze w momencie podania cielęciu może być niewyobrażalnie duża.

Najskuteczniejszym sposobem przerwania wspomnianego, bardzo szybkiego tempa namnażania się bakterii w siarze, jest jej szybkie podanie cielęciu, zaraz po zdojeniu od krowy. Jeżeli jest to niemożliwe, siara powinna być jak najszybciej schłodzona do 4°C i do momentu podania cielęciu przechowywana w lodówce. W taki sposób może ona być przechowywana nawet przez okres 6-7 dni. Po wstawieniu do lodówki temperatury siary zmniejsza się do 15°C już w ciągu 30 minut, co zmniejsza tempo rozmnażania się bakterii 7,5 razy.

Niestety statystyki wskazują, że ponad połowa porcji siary zdojonych od krów jest pozostawiana w temperaturze otoczenia przez przynajmniej jedną godziną do momentu podania cielęciu. Co więcej, zdojona siara jest bardzo często przelewana z jednego naczynia do drugiego, zanim zostanie podana cielęciu, przez co znacznie wzrasta prawdopodobieństwo jej zanieczyszczenia chorobotwórczymi mikroorganizmami, takim jak np. Escherichia coli, Staphylococus aureus, czy Streptococcus spp.. W efekcie, podanie cielęciu nawet siary bardzo dobrej jakości, często zamiast zwiększać jego szanse na utrzymanie dobrego stanu zdrowia w pierwszych tygodniach życia – zmniejsza je.

Uwaga na siarę z banku siary

Co bardzo istotne, problem dużej zawartości bakterii dotyczy nawet 70% porcji siary przechowywanych w tzw. banku siary. Tak więc czystość mikrobiologiczna siary trafiającej do banku siara, tj. najczęściej siara starannie wyselekcjonowanej i bogatej w immunoglobuliny – również bardzo często pozostawia wiele do życzenia !

Wraz ze wzrostem ilości bakterii w siarze, zwłaszcza bakterii E. coli, zmniejsza się efektywność wchłaniania immunoglobulin z przewodu pokarmowego cieląt. Podawanie cielętom siary nawet najlepszej jakości, ale zawierającej dużo bakterii, może nie przynosić zadawalających efektów nie tylko ze względu na możliwość ich zakażenia się nimi, ale także mniejszą efektywność wchłaniania immunoglobulin siarowych do krwi. Z drugiej strony, wszelkie czynności pozwalające na zwiększenie sterylności podawania siary cielętom, takie jak zamrażanie siary w starannie umytych, a najlepiej zdezynfekowanych naczyniach, dbanie o czystość sondy żołądkowej, czy też bardzo szybkie zamrożenie siary po zdojeniu od krowy, potencjalnie zwiększają ilość krążących we krwi cieląt przeciwciał.

Warto również nadmienić, że bardzo duży wpływ na ilość znajdujących się w siarze bakterii może mieć sposób rozmrażania siary zgromadzonej w jej banku. Wykonywanie tej czynności szczególnie często pozostawia wiele do życzenia, chociaż należy przyznać, że nie jest to czynność łatwa do wykonania w warunkach obory. Niemniej jednak, pozostawienie pojemnika z zamrożoną siarą na zbyt długi okres czasu w ciepłej wodzie w celu rozmrożenia, lub jej mieszanie niezbyt czystą ręką, może prowadzić do znacznego zwiększenia ilości znajdujących się rozmrożonej siarze bakterii, zwłaszcza jeśli ich ilość była już duża zanim została zamrożona.

TopAgrar, Styczeń, Dr Paweł Górka
Katedra Żywienia i Dietetyki Zwierząt
Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie

Do góry

Nasi partnerzy

ColoQuick Key dollar Ropa Pharm Holm & Laue Lohmann Tentego

Realizacja: agencja interaktywna B2Internet